Moje zdjęcie
Poland
Zapraszam...Odpocznij i obejrzyj mój anielski świat... Napisz do mnie koniecznie, jeśli potrzebujesz Anioła Stróża...anielskiego upominku dla Kogoś bliskiego i wyjątkowego...anielskiej dekoracji pokoju dziecięcego...anielskiego prezentu z okazji narodzin, Komunii Św., urodzin, imienin... Napisz do mnie: anielina@poczta.onet.pl

Zaglądają do mnie...

wtorek, 19 stycznia 2010

Fioletowo mi...

Fioletowo już było, ale co tam - takie było zamówienie...Właśnie na Anieliny w fioletach...To teraz taki kolor na czasie, więc może dlatego...
Anielinki znalazły już swoje miejsce i pewnie w tej chwili zerkają na kogoś, z kim już się zaprzyjaźniły...Może to głupie, ale czasem zastanawiam się, do kogo trafiły te moje Anielinki...
Tym razem wymyśliłam sobie właśnie takie...





Pozdrawiam odwiedzających i dziękuję za miłe słowa - wszystkim, którzy pozostawili po sobie mały ślad swojej obecności!

14 komentarzy:

  1. są prześliczne i rzeczywiście na czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. słodziakowe!
    rzeczywiście to kolor na czasie:)
    podobają mi się rękawiczki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i znowu jedyne w swoim rodzaju :o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fiolety to moje ukochane kolory !!! Anioły boskie !

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekne, zakochałam sie w nich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anioleczki sa sliczne i rozczulajace

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za odwiedziny...za miłe słowa...

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz zobaczyłam Twoje anioły,
    Są cudowne, masz swój styl.
    anioły dopracowane w detalach ,po prostu piękne

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniołki prześliczne !!!
    Kolor super !!! Według mnie najpięniejszy na świecie.
    Serdecznie pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  10. zapraszam do mnie po wyróżnienie

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj cieplutko! Przeurocze Aniołki:-)Jesteś mistrzynią w tym anielskim fachu:-)Buziaki ogromne przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Prześliczne aniołki, jestem tu pierwszy raz , ale na pewno będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  13. fioletowy - moja miłość :) anioł z rękawiczkami mnie rozbroił.

    OdpowiedzUsuń